Strona główna / nr 3 (9) - LATO 2006 / 1,5 MILIONOWY ZDOBYWCA GOT W ROKU SZLAKÓW GÓRSKICH
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
1,5 MILIONOWY ZDOBYWCA GOT W ROKU SZLAKÓW GÓRSKICH

1,5 milionowy zdobywca GOT w Roku Szlaków Górskich

Już od siedmiu lat obowiązuje nowy regulamin Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK wraz z graficznymi zasadami punktacji odznaki. Po niedawnym (75 lat GOT w 2005) zbliża się kolejne istotne wydarzenie w dziejach tej odznaki: 1,5 milionowy zdobywca. Pomimo mnóstwa zmian formalnych, a także merytorycznych, wymuszanych niejako stałym dopasowywaniem regulaminu do współczesnych realiów odznaka GOT pozostaje ewenementem w dziele masowego popularyzowania gór, na przekór wszelkim subiektywnym oraz obiektywnym  przeciwnościom.
Nigdy nie było i nadal nie ma w turystyce górskiej innej odznaki PTTK zdobywanej każdego roku przez 16-17 tysięcy osób wędrujących po górach. Analizując w następujących po sobie sezonach tysiące papierów z GOT-em związanych oraz po nieprzerwanym związku z odznaką od początku lat 60-tych, nabieram do niej coraz większego podziwu oraz szacunku.
GOT pełni funkcję istotnej siły napędowej, która nieustannie mobilizuje ludzi do wędrowania, staje się również niepowtarzalnym zjawiskiem w kształtowaniu coraz większego zainteresowania turystów szlakami górskimi i schroniskami PTTK.
    Wspomniany jubileusz przypadnie prawdopodobnie w pełni sezonu turystycznego 2007 roku, kiedy PTTK świętować będzie już obecnie zapowiadany „Rok Szlaków”. Komisja Turystyki Górskiej ZG PTTK i Centralny Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK właśnie zastanawiają się, a wkrótce zadecydują, jak najgodniej „Rok” ten przeprowadzić z obowiązkowym włączeniem w jego tematykę Górskiej Odznaki Turystycznej.
    Omawiając problemy odznaki, pragnąłbym bodaj po raz pierwszy nawiązać do bezcennych archiwaliów przechowywanych w dokumentacji Centralnego Referatu Weryfikacyjnego GOT, a przy okazji także do współczesnych tendencji oraz upodobań turystów, jakie ze związków z odznaką w ciągu ostatnich lat wyniknęły.
    W odróżnieniu od starych kartotek szlaków turystycznych dostępnych jedynie do oglądania w Centralnym Archiwum Turystyki Górskiej PTTK przy ul.Jagiellońskiej 6/6a (do bieżącej obsługi tematyki szlaków używa się centralnej kartoteki komputerowej), centralna kartoteka GOT licząca kilkadziesiąt tysięcy bezcennych druków nie była od lat 50-tych nowelizowana. Wyjątek stanowią poprawki dotyczące korekt adresów zdobywców nadchodzące wraz z książeczkami do weryfikacji, natomiast jeśli chodzi o odejście zdobywców GOT na „wieczne szlaki” dowiadujemy się o tym rzadko i raczej dosyć przypadkowo (co przeczy w tym względzie zasadzie, że wieści najgorsze rozchodzą się szybko).
    Uzupełniając każdego roku bardzo utytułowaną kartotekę GOT, dostępuję nie lada zaszczytu pracowania bezpośrednio na dokumentach o sporej wartości historycznej. Zachowało się bardzo dużo najstarszych kartotek na zielonych kartonikach, które wypełniane były jeszcze ręką Władysława Krygowskiego lub Bohdana Małachowskiego.
    Sama w sobie formuła takich druków jest o tyle pod archiwalnym względem nieinteresująca, że w latach 50-tych czy 60-tych nikt nawet nie myślał o takich stopniach GOT, jak duża brązowa czy popularna, zatem druki kartotek prezentowały się całkiem inaczej niż obecnie. Pomijam tu niepomiernie w przeszłości trudniejsze warunki oraz zasady, a także wymagania stawiane zdobywcom, szczególnie odznak GOT dużych stopni. Pół wieku temu obowiązywał np. zwyczaj dołączania do kartoteki przez zdobywców GOT ważnych o nich danych w postaci odręcznie sporządzanych notatek, informacji, a nawet listów, z których wiele zachowało się do chwili obecnej.
    Jak już wspominałem dokumenty centralnej kartoteki GOT ujawniają wiele danych dotyczących osób zmarłych. Zostawili po sobie kawałek własnej historii na temat uzyskanych stopni Górskiej Odznaki Turystycznej, także niejednokrotnie ciekawe dane osobowe, zmiany adresów zamieszkania, a nawet zmiany nazwisk.
    Analizując bogate dzieje GOT, należy jeszcze pamiętać, że do połowy lat 90-tych odznakę zdobywano opierając się o tzw. spisy wycieczek z punktacją. Obecnie zastąpiła je forma graficzna, za pomocą której całe polskie góry skartowano na szkicowych mapkach, nanosząc na nie punktację wycieczek.
    W ostatnich trzech latach, weryfikując książeczki GOT i uzupełniając kartotekę, zauważam z prawdziwą satysfakcją, że wiele osób, które przekroczyło 50-ty rok życia, zaczyna wracać do wędrowania i do odznaki, a więc kontynuuje przed wielu laty przerwaną pasję. Właśnie dla tych osób wypełnia się najnowsze dane jeszcze na historycznie starych kartotekach.
    A jeżeli już mowa o prawdziwych weteranach GOT, to coraz więcej pojawia się w kartotece osób, które już 3-kroptnie zdołały zaliczyć cały komplet odznak od popularnej do dużej złotej ukoronowanych wyróżnieniami „Za Wytrwałość”.    GOT-em interesuje się również bardzo dużo młodzieży, choć dokładniejsza ocena tego zjawiska na skalę kraju, czyli 115 Terenowych Referatów Weryfikacyjnych GOT i gromadzonych w układzie dość ogólnym danych, nie jest możliwa.    Swoje obserwacje i skojarzenia (nie tylko dotyczące młodzieży) mogę natomiast odnieść  do pracy Centralnego Referatu Weryfikacyjnego GOT. Tutaj każdego roku obsługuję około 1500 turystów, z czego około połowę stanowią powtórzenia do wyróżnień „Za Wytrwałość”, a całą resztę pozostałe stopnie GOT od popularnej do dużej złotej. Jeśli chodzi o GOT popularne przyznaje się ich rocznie w centralnym referacie około 200, GOT małych brązowych bywa 150-200. Praktycznie cały ten osiąg dotyczy dzieci oraz młodzieży. Odznaki GOT duże (rocznie 400-450) i wciąż rosnąca ilość powtórzeń „Za Wytrwałość” dowodzą z kolei, że coraz więcej osób dąży do zaliczenia wszystkich stopni odznaki, a zatem dotarcia do stopnia pełnego w nią wtajemniczenia. O swoistym przywiązaniu oraz wierności problemom GOT świadczyły i nadal świadczą nieustanne oceny przez turystów wszelkich przekształceń GOT. Od przełomowego w tej sprawie roku 1999 (dotyczącego regulaminu i punktacji) rozpętała się istna lawina, „burza mózgów”, czyli niekończące się dyskusje połączone ze wskazywaniem gestorom odznaki, co poprawić i ulepszyć w zasadach jej zdobywania oraz co czynić, aby coraz lepiej mogła służyć chodzącym po górach turystom.
Turyści mogą obecnie zdobywać GOT także zimą, co niestety świadczy o małym zainteresowaniu turystyką narciarską zdominowaną przez narciarstwo przykolejkowe, ale jednocześnie również o tym, że chodzenie piesze zimą staje się coraz popularniejsze.
Komisja Turystyki Górskiej ZG PTTK zatwierdziła przed rokiem miniaturkę odznaki GOT „Za Wytrwałość”, powodując dodatkowy impuls  o charakterze pamiątkarsko - estetycznym w staraniach turystów o to najwyższe wyróżnienie.
A jubileusz Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK coraz bliżej. Ciekawe, gdzie to święto „dopadnie” 1-5 milionowego zdobywcę oraz w którym to zdarzy się miesiącu 2007 roku i w jakim zakątku polskim gór.
© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA