Strona główna / nr 3 (9) - LATO 2006 / FOTOGRAFIA – PAMIĄTKA Z GÓR cz. IX GÓRY I GWIAZDY
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
FOTOGRAFIA – PAMIĄTKA Z GÓR cz. IX GÓRY I GWIAZDY

Kazimierz Koczur


Przebywając w górach często zachwycamy się doskonałą widocznością gwiazd na pogodnym wieczornym niebie. Z dala od miast i osiedli w obserwacji nieba nie przeszkadzają nam światła. Ilość widocznych gwiazd jest wręcz niewiarygodna. A przecież to co widzimy gołym okiem na nocnym nieboskłonie to nie wszystko co tam jeszcze jest do zobaczenia. A są rzeczy przepiękne. Aby je zobaczyć – trzeba fotografować.

W chwili obecnej fotografowanie nieba gwiaździstego dzięki aparatom cyfrowym jest o wiele łatwiejsze niż kiedyś. Średniej klasy cyfrówka o dziesięciokrotnym wydłużeniu ogniskowej i możliwości ustawienia czułości 6400 ISO pozwala na dość swobodne fotografowanie gwiazd i innych obiektów astronomicznych, pod warunkiem używania statywu i możliwości kilkuminutowych naświetlań. Najczęściej używane ogniskowe są rzędu 200 – 300 mm, a czasy otwarcia migawki wahają się od 2 do 15 minut. Oczywiście tak długie naświetlania aparatem umieszczonym nieruchomo na statywie dadzą poruszone obrazy gwiazd co jest wynikiem pozornego ruchu wszystkich obiektów po sferze niebieskiej. Poruszenia te są tym większe, im dalej od bieguna niebieskiego znajduje się fotografowany przez nas obszar nieba i im dłuższy jest czas otwarcia migawki. Niewielkie rozmazanie obrazów gwiazd nie przeszkadza – przy zbyt dużym będziemy musieli popracować nad zdjęciami na komputerze np. w programie Photoshop. Kto taki program posiada da sobie z tym radę bez trudności (edycja – skaluj).

Najwięcej satysfakcji sprawią nam zdjęcia obiektów, których nie widzimy gołym okiem, lub nie dostrzegamy ich szczegółów. Należą do nich gromady gwiazd i mgławice dyfuzyjne, tj. miejsca zagęszczeni materii międzygwiazdowej będące zalążkiem „rodzących” się młodych gwiazd.

Fotografie skupisk gwiazd zwanych gromadami ujawniają wielobarwność nieba nocnego. Obserwując gwiazdy gołym okiem wydaje nam się że niemal wszystkie są białe, podczas gdy w rzeczywistości jest to prawdziwa orgia kolorów.

Fot. 1 Gromady gwiazd „Chi” i „Ha”
         
Sęk w tym, że aby wiedzieć co gdzie i kiedy fotografować musimy korzystać z najskromniejszego bodaj atlasu nieba i przynajmniej pobieżnie zaznajomić się z gwiazdozbiorami ich rozmieszczeniem na niebie. Ale to już inna tematyka.
Fot. 1 przedstawia 2-ie gromady gwiazd w gwiazdozbiorze Perseusza – Chi i Ha.
Zdjęcie wykonane ogniskową 300 mm z czasem naświetlania 6 min. Obydwie gromady znajdują się w odległości 7500 lat świetlnych od Ziemi i liczą sobie 12,6 mln lat.  



Fot, 2. Plejady

Gromadę Plejady znają zapewne wszyscy. Gołym okiem widoczna jest w gwiazdozbiorze Byka jako rozmyta plamka. Tylko nieliczni ludzie obdarzeni wyjątkowo dobrym wzrokiem rozróżnią w niej 7 najjaśniejszych gwiazd.
Najatrakcyjniejszymi do fotografowania obiektami są wspomniane wyżej mgławice. Niewidoczne gołym okiem ujawniają się dopiero na długoczasowej fotografii.





Fot.3. Mgławica Laguna

W gwiazdozbiorze Strzelca sfotografować możemy mgławicę Laguna. (Fot. 3.). Jest od nas odległa o ok. 4000 lat świetlnych.
Jeszcze ciekawszym obiektem jest rozległa lecz ciemniejsza mgławica o nazwie Ameryka Północna.  

Swoją nazwę zawdzięcza kształtowi przypominającemu kontury kontynentu północnoamerykańskiego. Odnaleźć ją możemy przy pomocy atlasu nieba w gwiazdozbiorze Łabędzia. Wymaga czasu naświetlania minimum 15 minut.
Na zakończenie jeszcze jeden obiekt. Atrakcyjność jego wynika głównie z tego, że jest odległy od naszego Układu Słonecznego o… 2 300 000 lat świetlnych ! Jest to galaktyka zwana Wielką Mgławicą Andromedy i jest bliźniaczką naszej Galaktyki – Drogi Mlecznej. Odszukamy ją w gwiazdozbiorze Andromedy. Jest jedynym obiektem widocznym gołym okiem i jednocześnie leżącym poza naszą Galaktyką ! Jest zbiorowiskiem 300 miliardów gwiazd !


Fot. 5.   Wielka Mgławica Andromedy

Na Fot.5. znajduje się w centrum kadru jako zielonkawa plamka
I na tym zakończymy naszą fotograficzną wędrówkę wśród gwiazd. Mimo, że na tych zdjęciach nie mamy gór, to przecież mogą one być cenna pamiątką z naszych górskich wędrówek i pogodnych nocy spędzonych gdzieś wśród szczytów…


                                                                                                                      



Tekst i zdjęcia Kazimierz Koczur
© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA