Strona główna / nr 1 (11) - ZIMA 2007 / EFEKTY DZIAŁALNOŚCI ZWIERZĄT CZ. 2
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
EFEKTY DZIAŁALNOŚCI ZWIERZĄT CZ. 2

Efekty działalności zwierząt cz. 2  Efekty działalności zwierząt cz. I zobacz >>>
Dr Marek Guzik - Akademia Pedagogiczna w Krakowie
W poprzednim numerze przedstawiłem kilka przykładów zauważalnej działalności zwierząt, przy okazji zachęcając do obserwacji przyrody podczas wycieczek. Mam nadzieję, że każdy z Państwa poczynił ciekawe obserwacje i odkrył dla siebie kolejną ciekawostkę przyrodniczą. Ten artykuł jest kontynuacją poprzedniego i będzie dotyczył bezkręgowców.
Na początek pospolity owad - osa (Vespa). Spotykamy się z nią każdego lata, bowiem często przebywa w pobliżu człowieka. Siada na jedzonych przez nas owocach, na szklance lub butelce albo lata w pobliżu. W Polsce żyje ok. 12 gatunków os.
Osy należą do błonkówek, bowiem obie pary ich skrzydeł są błoniaste. Robotnice posiadają na końcu odwłoka gładkie żądło, które służy im nie tylko do obrony przed wrogami, ale także do szybkiego zabijania zdobyczy. Część gatunków należy do owadów społecznych, tzn. żyjących w grupie rodzinnej, w której występują zazwyczaj jedna lub rzadziej kilka matek, czyli królowych i niepłodne robotnice. Pod koniec lata w rodzinie pojawiają się samce i płodne samice, które po zapłodnieniu i przetrwaniu zimy zakładają nowe gniazda.
Osy są wszędobylskie i wszystkożerne, chociaż dorosłe osobniki są głównie roślinożerne - spijają nektar z kwiatów, zjadają dojrzałe owoce, zlizują spadź. Robotnice polują również na wszelkiego rodzaju drobne bezkręgowce, larwy owadów, w tym szkodników, i z tego powodu są zwierzętami pożytecznymi. Zdobycz jest następnie przez robotnice przeżuwana i tak przygotowaną papką karmione są larwy, które dla odmiany są głównie mięsożerne.

Gady zdjęcia galeria

Niedźwiedź, kozica, jeleń zdjęcia, galeria

Wiosna pora godowa płazów zdjęcia galeria

Góry Świętokrzyskie zdjęcia galeria I

Ptaki w Górach Świętokrzyskich zdjęcia
Widocznym efektem działalności os są ich gniazda. Osa pospolita (Paravespula vulgaris ) swoje gniazda zakłada najczęściej w ziemi, niemniej czasami także i w miejscach, gdzie spotyka się zazwyczaj gniazda osy saksońskiej (Dolichovespula saxonica), czyli w różnego rodzaju zakamarkach, dziuplach czy strychach.

Po przezimowaniu zapłodniona samica (królowa) przystępuje do zakładania gniazda. Mocnymi żuwaczkami zeskrobuje malutkie wiórki drewna, miesza je ze śliną, tworząc papierową masę. Z tak przygotowanej masy np. pod belką stropową lub w skrzynce lęgowej ptaków, tworzy najpierw cienki trzonek, na końcu którego buduje plaster złożony z kilku płytkich, otwartych ku dołowi komórek. Do każdej z nich składa po jednym jaju, z którego wkrótce wylęgają się larwy. W miarę jak larwy rosną, samica wydłuża ściany komórek. Równocześnie buduje pierwszą warstwę osłony. Praca królowej trwa do wylęgu pierwszych robotnic. Następnie to właśnie robotnice zajmują się rozbudową gniazda, a także dostarczaniem pokarmu dla larw. Królowa przede wszystkim składa jaja, ale także razem z robotnicami opiekuje się potomstwem. Komórki, w których rozwijały się larwy są, po ich przeobrażeniu i wylocie, czyszczone i królowa ponownie składa w każdej jajo.
Duże gniazda mają średnicę nawet do 30 cm, a wewnątrz kilka poziomo umieszczonych plastrów. Okryte są kilkoma warstwami papierowej masy, które służą do utrzymania w gnieździe stałej temperatury potrzebnej do rozwoju jaj i larw, a także chronią gniazdo i larwy przed wrogami. Do takiego gniazda prowadzi niewielki pojedynczy otwór umieszczony po jego dolnej stronie.
Jesienią, wraz z nastaniem chłodów, osy robotnice giną, a jedynie zapłodnione samice wyszukują miejsc do przetrwania zimy. One to w następnym roku dadzą początek nowej rodzinie.
Innymi ciekawymi gatunkami os, których gniazda można spotkać na łące, są klecanki (Polistinae ). W Polsce występuje 9 gatunków klecanek, a jedną z najpospolitszych jest klecanka polna (Polistes nimpha ), która swoje gniazdo zakłada zazwyczaj na łące, umieszczając je na trzonku i przymocowując do grubszych łodyg roślin. Gniazdo stanowi pojedynczy plaster i co ciekawe, nie jest on otoczony żadnymi osłonkami. W takim plastrze jest zazwyczaj kilkanaście do kilkudziesięciu komórek, w których wychowują się larwy. Rozwój i biologia klecanki jest podobna do biologii innych gatunków os.

Do błonkówek należy również następna przedstawiana bohaterka, a właściwie jej działalność. To jedyny w Polsce gatunek miesierki – miesierka różówka (Megachile centuncularis). Owady z tego rodzaju żyją w tropikach, głównie w Indiach. Miesierki należą do rodziny pszczołowatych (Apidae) z grupy tzw. brzuchozbieraczek. W odróżnieniu od naszych pszczół, które zbierają pyłek za pomocą III pary odnóży krocznych, brzuchozbieraczki, w tym właśnie miesierki, zbierają pyłek za pomocą włosków pokrywających ich brzuszną stronę odwłoka. Nasza miesierka różówka jest pszczołą samotnicą. Ma ciekawy sposób budowy gniazda. Samica przy pomocy żuwaczek wycina z liści róży większe owalne i mniejsze okrągłe fragmenty, z których buduje komory lęgowe dla larw. Odgryzione, zwinięte części liścia przenosi trzymając je odnóżami. Owalne fragmenty umieszcza w różnego rodzaju otworach lub pustych łodygach gdzie tworzą one ścianki boczne komory lęgowej. Do tak przygotowanej komory samica znosi pyłek i nektar, a następnie składa jedno jajo. Komorę zamyka okrągłym fragmentem liścia róży i umieszcza na nim następny zwinięty fragment liścia. Tak tworzy gniazdo. Obecność miesierki różówki stwierdzamy zazwyczaj np. na działce po charakterystycznie wyciętych młodych liściach róży.

Kolejne przedstawiane gatunki zwierząt budzą zazwyczaj strach i niechęć, choć są pożyteczne i mają bardzo ciekawą biologię. To pająki (Araneae). Spotkać je można wszędzie, a pojawiają się zazwyczaj niespodziewanie. Przejawem ich obecności jest jedna z najciekawszych ich cech  - tzn. umiejętność budowy sieci łownej, czyli tzw. pajęczyny. Nić pajęcza składem chemicznym jest zbliżona do jedwabiu, lecz przewyższa go wytrzymałością na zerwanie. Jest używana np. w optyce przy produkcji przyrządów z umieszczonymi podziałkami – lornetek czy okularów pomiarowych, a także w medycynie przy operacjach zszywania białkówki oka.

Pająki mają bardzo charakterystyczną budowę ciała. Składa się ono z głowotułowia i odwłoka. Na głowotułowiu pająki posiadają 4 pary odnóży krocznych, natomiast na końcu odwłoka, zazwyczaj słabo widoczne kądziołki przędne, których są 3 pary. Powierzchnia kądziołków posiada do kilkudziesięciu tysięcy otworków, przez które wydostaje się na zewnątrz wydzielina gruczołów przędnych, czyli specjalna ciecz krzepnąca przy zetknięciu z powietrzem. Mikroskopijne niteczki łączą się ze sobą, dając widoczną dla nas nić pajęczą. Wszystkie gatunki pająków produkują taką nić, ale nie wszystkie budują sieci łowne. Właściwe sieci łowne budują głównie krzyżakowate (Araneidae) i lejkowcowate (Agelenidae).

Najładniejsze, regularne, okrągłe sieci budują pająki krzyżaki. Sieć taka składa się ze szkieletu nośnego zbudowanego z grubszych nici oraz umieszczonej na nim spirali. Budowa sieci rozpoczyna się od rozpostarcia szkieletu nośnego. Końce nitek szkieletu są przyczepione do różnych miejsc i sztywno naciągnięte. Kolejnym etapem jest zabudowa szkieletu właściwą, lepką siecią łowną. Gotowa sieć jest zazwyczaj zaopatrzona w nić sygnalizacyjną, na której ukryty pająk trzyma jedno z odnóży i po jej drganiach orientuje się, czy zdobycz wpadła w zastawioną sieć. Rozpięta sieć łowna jest zazwyczaj słabo widoczna dla obserwatora, natomiast wczesnym rankiem lub w czasie mglistego dnia zawieszone na niej kropelki wody ukazują jej piękno i precyzję twórcy. W Polsce występuje ok. 50 gatunków krzyżaków zamieszkujących bardzo różne środowiska i zazwyczaj pięknie ubarwionych.

Inne sieci budują pająki lejkowce. Ich sieć jest umieszczona zazwyczaj nisko nad ziemią wśród gałązek i łodyg, i ma kształt lejka o średnicy dochodzącej do 30 cm. Pajęczyna lejka jest gęsta, więc owad zaczepiając pazurkami o gęste nici, zazwyczaj zaplątuje się jeszcze bardziej,  zwabiając przy tym ukrytego w korytarzu lejka pająka. Nad lejkiem pająk często umieszcza jeszcze pojedyncze nici, których zadaniem jest wytrącenie z równowagi uderzającego w nie owada, a tym samym zaczepienie o lejek. W Polsce występują 2 gatunki lejkowców, a ich sieci łowne łatwo rozpoznać po charakterystycznym kształcie.  

Większość Czytelników zapewne zwróciła uwagę na pojawiające się latem na drzewach, krzewach, a niekiedy trawach skupiska pianki podobnej do śliny. Jeżeli jest to pojedyncza pianka zazwyczaj nie zwracamy na nią uwagi. Często jednak na wielu gałązkach, szczególnie wierzby, pojawiają się takie, niezbyt ładnie wyglądające, pieniste skupiska. Często również kapie z nich płyn. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że jest to kryjówka i miejsce życia larwy owadów – pluskwiaków równoskrzydłych z rodziny pienikowatych.

Najczęściej zauważamy pianki tworzone przez larwy pienika ślinianki (Philaenus spumarius) zwanego też firlikiem. Dorosły firlik jest niewielkim, niepozornym owadem o długości ciała ok. 7 mm, potrafi jednak daleko skakać i najczęściej uchodzi naszej uwadze. Jego larwy żyją właśnie wewnątrz pienistej substancji umieszczonej zazwyczaj w kątach liści lub małych gałązek. Pianka jest wytworem larwy, która wydziela ciecz, a następnie wtłacza do niej pęcherzyki powietrza ze swojego układu oddechowego. Oddychanie umożliwia larwom umieszczony na brzusznej stronie ich ciała kanał oddechowy, który podczas pobierania powietrza larwy wysuwają ponad powierzchnię otaczającej je pianki. Obecność pianki chroni larwę przed wyschnięciem, a także kryje przed wzrokiem wrogów oraz niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.

Nadeszła zima. Zwierzęta żyją w ukryciu lub smacznie śpią. Obserwacje zwierząt są bez wątpienia utrudnione, ale nie niemożliwe. Obecnie najłatwiej obserwować ptaki. Jest ich zdecydowanie mniej, nie kryją się jednak za to w listowiu. Zatem wykorzystajmy każdą okazję, żeby poczynić ciekawe obserwacje, a potem skonfrontujmy je z literaturą fachową. Tym sposobem lepiej poznajemy i rozumiemy przyrodę wokół nas.


 
© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA