Strona główna / nr 2 (12) - WIOSNA 2007 / Dwie akcje jaskiniowe
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
Dwie akcje jaskiniowe


Akcje ratunkowe w jaskiniach to z reguły spore wyzwanie dla ratowników. Z reguły są to długotrwałe i skomplikowane działania ratownicze wymagające zaangażowania wielu ratowników i sporej ilości sprzętu. Schemat postępowania z reguły wygląda następująco:
Najpierw do ratowników dociera informacja, że grotołazi nie powrócili z jaskini o wyznaczonym czasie alarmowym. Wtedy następuje czas zbierania jak największej ilości informacji gdzie zamierzali dotrzeć podczas eksploracji jaskini, ile osób liczyła grupa, jakie było ich doświadczenie, jakim dysponowali sprzętem i w końcu jeśli jest możliwość kilku wariantów powrotu po wyjściu z jaskini, którędy grotołazi zamierzali wracać.
Drugi wariant to bezpośrednia informacja od grotołazów o wypadku w jaskini.
Po uzyskaniu niezbędnych informacji w centrali TOPR zapada decyzja ilu ratowników wyrusza do jaskini, jaki zabierają sprzęt. Następuje podział zadań i transport do otworu jaskini. Jeśli jest lotna pogoda do transportu wykorzystuje się śmigłowiec. Jeśli nie ratownicy wędrują wynosząc odpowiedni sprzęt. Jeśli akcja jest długotrwała po pewnym czasie do jaskini wchodzi kolejna grupa ratowników, która przejmuje transport rannego. Ratownicy z pierwszej grupy wychodzą na powierzchnię lub odpoczywają na przygotowanym biwaku wewnątrz jaskini.


Akcja ratunkowa w jaskini Mroźnej
W 2005 roku doszło do dość spektakularnej akcji w .....Jaskini Mroźnej.
W dniu 1.05. 2005 roku o godz. 10.46 powiadomiono TOPR ze wewnątrz jaskini przy Sabałowym Jeziorku jeden z turystów stracił przytomność i jest reanimowany przez będących w pobliżu turystów.

Na miejsce wypadku ratownicy polecieli śmigłowcem, z pokładu którego desantowali się zjazdem na długiej linie przy otworze wejściowym . Lekarz TOPR i dwóch ratowników ze sprzętem do reanimacji weszli do Jaskini. O godz. 11.05 ratownicy dotarli na miejsce i przejęli reanimację. W tym czasie z Centrali TOPR do Dol. Kościeliskiej z zadaniem dotarcia ze środkiem transportu na miejsce wypadku. O godz. 11.55 mimo intensywnych zabiegów reanimacyjnych nie udało się przywrócić podstawowych funkcji życiowych . Lekarz stwierdza zgon 52-letniego turysty z Puław. Do akcji przystępuje zespół transportowy, który transportuje zwłoki z jaskini i dalej do drogi w Dolinie Kościeliskiej. O godz. 13.20 ratownicy powracają do siedziby TOPR, gdzie po uporządkowaniu użytego sprzętu kończą akcję ratunkową, w której wzięło udział 11 ratowników + załoga śmigłowca.

Akcja ratunkowa w Jaskini Zimnej
W dniu 26.11.2006 o godz. 11.50 roku do TOPR zadzwoniła jedna z mieszkanek Kir informując, że mieszkający u niej grotołazi mieli o godz. 8.oo wrócić z eksploracji Jaskini Zimnej. Taternicy chyba nie wyszli na powierzchnię bo nie odbierają telefonu kierunkowego.
Z Centrali TOPR wyrusza grupa ratowników z zadaniem sprawdzenia dolnego i górnego otworu. Ratownicy nie natrafiają na grotołazów ani na pozostawione przy otworach rzeczy. W siedzibie TOPR zbierają się ratownicy, którzy mają wejść do jaskini. Z chwilą gdy ratownicy mają wyjechać do Dol. Kościeliskiej od ratowników będących w rejonie górnego otworu dociera wiadomość, że nawiązali kontakt głosowy z grotołazami, którzy jak się okazuje wychodzą na powierzchnię górnym otworem.
Po rozmowach z grotołazami wyjaśniło się dlaczego tak długo przebywali w jaskini. Otóż grotołazi weszli do jaskini górnym otworem z zamiarem wyjścia otworem dolnym. Podczas zjazdów likwidowali za sobą liny zjazdowe. Okazało się jednak, że zbyt duża ilość wody nie pozwala na przebicie się do dolnego otworu wyjściowego. Pozostało wydostać się z jaskini górnym otworem, a to możliwe było tylko poprzez wspinanie się, gdyż liny zostały wcześniej ściągnięte. Wszystko zakończyło się pomyślnie. Cali iż zdrowi acz trochę zmęczeni grotołazi około 15-tej znaleźli się na powierzchni.
 
© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA