Strona główna / FOTOGRAFIA / fotografia cz 5
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
Fotografia pamiątka z gór cz 5

Fotografia pamiątka z gór cz 5

Istnieje prosta metoda pozwalająca w przybliżeniu określić dopuszczalny -  „bezpieczny”  czas naświetlania przy stosowanej długości ogniskowej obiektywu.  Ten czas to mianownik ułamka czasu naświetlania wyliczony z ogniskowej pomnożonej przez 2.  Np. dla ogniskowej 75 mm  -  75 x 2 = 150, a więc czas naświetlania 1/150  sek  ;   dla  100 mm   -   100 x 2 = 200  ,  czas  1/200 sek;    dla 300 mm   -   300 x 2 = 600 ,   czas  1/600  sek  itd.

        Najczęściej współczesne aparaty średniej klasy mają podgląd parametrów naświetlania  (przysłona + czas)  w celowniku aparatu. Pamiętajmy więc aby przed wykonaniem zdjęcia sprawdzić na wyświetlaczu czas naświetlania. Jeżeli jest zbyt długi można temu zaradzić wybierając na programatorze aparatu program  „zdjęcia sportowe”.   Przy tym programie aparat wybiera najkrótszy możliwy w danych warunkach czas naświetlania i dopiero do niego dobiera przysłonę - idąc w góry zdjęcia dynamiczne na szlakach.

          Jeżeli aparat nie ma takiego programu lub uzyskany z nim czas jest nadal zbyt długi, to ostatnią deską ratunku jest podparcie aparatu, a właściwie jego obiektywu o stały element otoczenia na szlaku górskim (skałę, pień drzewa, poręcz, w ostateczności o ramię kolegi).  Podeprzeć należy  przednią część obiektywu !

          Fot. 18 wykonana została ogniskową 300 mm  z czasem naświetlania  1/400  sek  na programie  „zdjęcia sportowe”  i ten czas okazał się zbyt długi dla  „wolnej ręki”.  Fot. 19 wykonano w identycznych warunkach podpierając obiektyw o poręcz  balustrady zabezpieczającej szczyt góry Sokolicy w Pieninach.

          Fotografia motywów zbudowanych z dużej ilości drobnych szczegółów wykonywana z bliska wymaga maksymalnej ostrości konturów.

      Pierwsze zdjęcie przedstawia fragment koryta małego cieku wodnego, jest jednak tak nieostre że niemal zupełnie nieczytelne. Tu nie tylko czas naświetlania z wolnej ręki był zbyt długi, ale i wybrany przez fotografa program  „portret” dał zbyt małą głębię ostrości.  Elementy cieku bliższe obiektywowi uległy dodatkowemu rozmazaniu  „wychodząc”  z głębi ostrości.

       Można temu było zaradzić stosując 2 zabiegi. Po pierwsze należało wybrać program  „krajobraz z przednim planem” gwarantujący największą możliwą głębię ostrości, a po drugie zablokować drgania aparatu opierając go na stabilnej podporze. W przypadku braku wspomnianego programu należało ustawić ręcznie przysłonę na wartość 11 lub 16 i bez względu na wynikający z tego czas naświetlania również skorzystać z pewnego podparcia  a jeszcze lepiej statywu.  Tak właśnie wykonano Fot. 21. Co prawda tło zdjęcia jest zupełnie nieostre, ale w tym przypadku jest to jego zaletą gdyż podnosi plastykę. Zdjęcie jest niemal trójwymiarowe. Dalej >>>

<<< Powrót - 1 - 2 - 3 - 4 - 5 - 6next >>>

Beskidy strona główna >>>

Tatry strona główna >>>

Przewodnik beskidzki i tatrzański usługi zadzwoń >>>

W górach nr 1 spis treści >>>

Galerie zdjęć >>>

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA