Strona główna / WADOWICE / Historia Wadowic / zakłady / MAFO
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
MAFO czyli ZPC SKAWA Wadowice

MAFO czyli ZPC  SKAWA Wadowice

 

Jednym z największych zakładów zatrudniających prawie 900 pracowników są obecnie Zakłady Przemysłu Cukierniczego SKAWA w Wadowicach. Kilka, może kilkanaście lat temu mało kto nazwał zakład ZPC Skawa – powszechnie była używana nazwa MAFO – Małopolska Fabryka Opłatków.

Na początku XX w. do Wadowic przybywa muzyk Jan Niewidowski i obejmuje posadę organisty w Kościele Parafialnym. Jan Niewidowski założył chór, był Prezesem Czytelni Mieszczańskiej, oraz radnym miejskim. Jednym z jego obowiązków jest codzienny zakup komunikantów, oraz dostarczenie świątecznych, wigilijnych opłatków. Nigdzie w okolicy nie było producentów, ani dystrybutorów opłatków co powodowało problemy z zakupem.

W 1909 r. przedsiębiorczy organista postanowił samodzielnie wypiekać opłatki. Wydzierżawił pomieszczenie przy ul. Młyńskiej gdzie postawił piec do wypieku opłatków. Wykonał projekty żelazek – form do wypieku opłatków. Zostały one wykonane przez znanego wadowickiego ślusarza Karola Babińskiego. Ruszyła produkcja opłatków.

Okazało się, iż niewielki zakład przynosił całkiem spore dochody z których właściciel zakupił działkę naprzeciwko dworca kolejowego i wybudował budynek będący pierwszą fabryką opłatków. Zatrudnionych było 18 piekarzy, oraz 2 kobiety pakowaczki.

W 1921 r. Jan Niewidowski sprzedaje część udziałów Józefowi Jaremkiewiczowi i Wojciechowi Mirocha. Zostaje powołany zakład MAFO – Małopolska Fabryka Opłatków. Dzięki dodatkowemu kapitałowi następuje rozbudowa Fabryki. W 1923 r. zakład rozpoczyna nową produkcję – andrutów. W tym okresie eksportowano wyroby do Francji, oraz do Ameryki Północnej: USA i Kanada.

W 1925 r. Wojciech Mirocha rezygnuje ze spółki, spłaca wspólników i wyprowadza się z zakładu. Mirocha kupuje parcele obok dawnej Fabryki i buduje własny zakład. Rok później rozpoczyna produkcję. Fabryka zatrudnia 90 osób plus 40 pracowników sezonowych. Księgową w firmie była Aniela Jura żona artysty rzeźbiarza – autora pomnika legionisty znajdującego się przed koszarami na ul. Lwowskiej. Fabryka przyjmuje nazwę Fabryka Opłatków i Andrutów Wojciecha Mirochy w Wadowicach. Oprócz andrutów i opłatków wypiekane są ciastka i kubki waflowe na lody.

W 1932 r. wybucha w Fabryce pożar który trawi wyroby przygotowane do sprzedaży w okresie przedświątecznym. Pożar udaje się ugasić zanim płomienie zajmą hale produkcyjne i pomieszczenia mieszkalne. W 1934 r. na Polskę przychodzi klęska powodzi. W Wadowicach na tereny MAFO wylewa rzeka Choczenka. Trwa kilkudniowa walka o przetrwanie z które Fabryki wychodzą zwycięsko. Po krótkiej przerwie produkcja zostaje wznowiona.

W okresie II Wojny Światowej władzę w obu fabrykach przejmują Niemcy, a zarządcami ustanawiają volksdeutschów F. Paschka i J. Schmeja. Niemcy modernizują zakłady zamieniając urządzenia parowe na elektryczne. Zamontowano taśmę produkcyjną  uzyskując znacznie większą wydajność, pomimo zmniejszenia zatrudnienia. Produkowano andruty, keksy, paluszki, suchary, ciastka i cukierki.

W 1954 r. fabryki zostają upaństwowione. W efekcie powstaje Przedsiębiorstwo Państwowe pod nazwą Wadowickie Zakłady Spożywcze Przemysłu Terenowego. Rozpoczęto produkcję herbatników i pierników. Produkcja wynosiła 1 500 kg dziennie. W 1966 r. Wadowice zalewa kolejna fala powodziowa. Na zakłady wylewa ponownie rzeka Choczenka czyniąc poważne spustoszenie. Zakład dźwiga się i rok później otrzymuje kontrakt na eksport wafli do Arabii Saudyjskiej.

W 1969 r. uruchomiono zakład przy ul. Składowej /obecnie ul. Putka/. Dwa lata później uruchomiono nowoczesną linię produkcyjną w nowym zakładzie. Od 1 Maja 1974 r. zakład przyjął nazwę Zakłady Przemysłu Terenowego SKAWA.

Kolejne lata przynoszą zależność wadowickiej Skawy od Zakładów Cukierniczych w Śiemianowicach, i cieszyńskiej Olzy. W 1982 r. Zakłady Cukiernicze Skawa w Wadowicach odzyskują po latach samodzielność.

W 1985 r. rozpoczęto kolejną modernizację zakładu. Zostają zakupione nowoczesne piece i włoskie linie technologiczne do produkcji wafelków nadziewanych i oblewanych czekoladą. Od tego momentu większość wyrobów była pakowana jednostkowo.

ZPC Skawa produkują wafelki nadziewane, przekładane, część oblewane czekoladą. Inną tradycyjną produkcją są pierniki lukrowane, lub oblewane czekoladą i nadziewane marmoladą. Kolejnymi wyrobami są czekoladki, draże i pomadki cieszące się powodzeniem na krajowych i zagranicznych rynkach.

  • © Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
    Webmaster: PROMEDIA