Strona główna / nr 3 (5) - LATO 2005 / BEZPIECZNA ODZIEŻ GÓRSKA
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
Bezpieczna odzież górska


Tatry Orla Perć zdjęcia galeria II

Alpy Matterhorn, akcja ratownicza, zdjęcia galeria

Tatry Czerwone Wierchy zdjęcia

Krzysztof Wielicki Mount Everest zdjęcia

Kaukaz Elbrus, Uszba zdjęcia
         
„Bezpieczna” odzież górska

Artur Hajzerbezpieczna odzież                 Zobacz bezpieczeństwo w górach >>>

Na temat „bezpiecznej” górskiej odzieży napisano już tyle, że trudno będzie dodać coś odkrywczego i tym bardziej polemizować z wyznaczonym standardem trzywarstwowego takielunku: „aktywnej” bielizny, polartec’owej bluzy i wierzchniej kurtki z Gore-tex’u *, bez których jak żaglówka bez żagla nie popłynie, tak i my w górach nie powalczymy.

Czy jednak na pewno nie powalczymy ??

Przed oczami staje mi od razu osoba Leszka Cichego, który tak się przyzwyczaił do swojego ekwipunku z zimowego Everestu, że dalej, aż do dziś sobie go chwali. Nie tak dawno, wchodząc na Mt.Vinson (najwyższy szczyt Antarktydy), występował w swoim wiekowym ekwipunku, który koło Gore-texu nawet nie leżał. Cichy zdaje się jednak być zdania, że skoro wszedł w tym zimą na Everest to wejdzie już w nim wszędzie. Jakby na potwierdzenie, że nie odzież i sprzęt są ważne w tej grze, specjalnie, na szczycie Mt.Vinson zdjął buty, skarpety i zrobił sobie zdjęcie jak boso stoi na wierzchołku.


Tatry Orla Perć zdjęcia galeria II

Tatry szlak na Orlą Perć i Kozią Przełęcz zdjęcia, galeria

Tatry Hala Gąsienicowa Panoramy tatrzańskie zdjęcia, galeria

Szlak na Halę Gąsienicową zdjęcia galeria

Orla Perć szlak na Zawrat zdjęcia Galeria 5
Nie jeden z nas zapewne widział jak wysoko wchodzą Szerpowie i tybetańscy wieśniacy, niemalże w trampkach, czyszcząc po wyprawach resztki obozów i liny poręczowe. Na Manaslu w 1986 roku, widziałem takich pasterzy-kamikadze powyżej 6000 m, a w Rolwaling Himal „Szerpów-trampkarzy” przeganiających stado jaków przez przełęcz Menlung La (ok.5600), po lodowcu, obok nas odzianych w full hi tec. Wstyd był straszny, bo nie potrafiliśmy nie tylko im pomóc w lawirowaniu pomiędzy szczelinami, ale nawet ich dogonić.

W górach niższych też nie brak  przykładów  podejścia do spraw górskiego ubioru ze sporym dystansem. Już Druciarz miał zwyczaj stawiać się na górskie eskapady w prochowcu czy też ortalionowym płaszczu i z siatką zamiast plecaka. Zresztą nie tylko on jeden pokapował się o co tu chodzi. Na forum wspinaczkowym znaleźć można taką opinię czołowego polskiego wspinacza:

 Wypraszam sobie. Sam chodzę w góry z reklamówka, tzw. "kogutówką" Zwyczaj ten wprowadzony przez Wienia Koguta, kultywowany przez Rika jest swoistą specjalnością garowników z Zakrzówka. Siateczka bądź reklamówka i parasol winny być znakiem wywoławczym łojanta z ambicjami.”

 

I taką

„...a i dobry gore nie zastąpi dobrej parasolki!!!”

 

O co więc tu chodzi?? Po co nam te ...texy ??

bezpieczna odzieżCzy nie jest przypadkiem tak, że wszystkie wynalazki XX i XXI wieku mają być po prostu lekiem na naszą słabą psychę, że są po prostu środkiem znieczulającym nasz strach, że góry przerażają i, że z lekka wystraszeni, omamieni mitem i legendą z łatwością wpadamy w objęcia i marketingowe pułapki lobby przemysłu outdoor???

Nie brak też sporego grona narzekaczy, że tak właśnie jest, że wszystko to ściema i marketingowy kit, że każdy ...tex przeciekać musi, że się lodzi, o oddychaniu nie ma mowy, ...tec się zapaca, a aktywna bielizna do pleców klei i , że wysuszyć tego za diabła się nie da.

Ten krzyk zagłuszany jest skutecznie przez niewidzialną rękę rynku. Firmy prześcigają się w pomysłach na dostarczenie wystraszonym turystom, podróżnikom i wspinaczom kolejnych argumentów celowości zakupu. A to wywietrzniki pod pachami, teleskopowe mankiety, obrotowe kaptury, bezszwowe szwy, wszystko to jeszcze lżejsze, jeszcze cieplejsze, jeszcze lepiej oddychające. W gatunkach tkanin i dzianin przebierać można jak w ulęgałkach a ilość patentów mierzyć w nieskończoność.

Gore-tex may safe your life

bezpieczna odzieżGore-tex może uratować Ci życie – głosiło reklamowe hasło na rozkładówce kolorowego górskiego miesięcznika. Skoro pracuje tak aby ciało było możliwie suche, a co za tym idzie miało lepsze warunki do utrzymania ciepła, to jest w tym sloganie jakaś logika. Mijając w górach wysokich zlodowaciałe ludzkie szczątki, zastygłe w embrionalnych pozycjach nabiera się wątpliwości. Jedno jest pewne - kondycji, umiejętności i doświadczenia Gore-tex nie zastąpi.

Pytań wiele... odpowiedź jest jak matka... jedna

Pomimo praktyk Cichego, Szerpów i tybetańskich „trampkarzy” większość profesjonalistów, których znam ceni sobie najnowsze techniczne rozwiązania w kwestii stroju i ekwipunku. Odzież sprawdzona w warunkach arktycznych i na ośmiotysięcznikach bez dwóch zdań podnosi komfort wędrówki na mniej ekstremalnych trasach.

Jak do tej pory doskonale sprawdza się trójwarstwowy ubiór górski składający się z odprowadzającej wilgoć z ciała bielizny, kurtki termicznej, poliestrowej typu fleece i kurtki zewnętrznej, wykonanej z wydajnej membrany oddychającej i całkowicie nieprzemakalnej. Po wielogodzinnym marszu – szczególnie w deszczu - można przekonać się jaki komfort zapewnia kilka warstw odzieży, które się wzajemnie uzupełniają odparowując pot na zewnątrz ubioru jednocześnie chroniąc przed utratą ciepła i przemoknięciem. Na nieplanowanym biwaku kurtka wiatroszczelna lub wykonana z dzianiny typu fleece o wysokich właściwościach termicznych i izolujących ma na pewno korzystny wpływ na komfort spontanicznego turysty. Taka warstwa ochronna eliminuje a przynajmniej zmniejsza trzęsawkę (w zależności od warunków), ale zawsze to coś, to więcej niż w jakiejkolwiek innej odzieży (z wyjątkiem puchowej). W określonych warunkach i sytuacjach ta odzież może decydować o życiu i śmierci.... tylko bardzo, bardzo doświadczeni mogą pozwolić sobie na eksperymenty z „prochowcami” i reklamówkami zamiast plecaka. Ja nie próbowałem i eksperymentować nigdy nie mam zamiaru... no prawie nigdy J)

 

 

* odnosi się do całej gamy wydajnych dzianin typu fleece i membran o parametrach wyższych od 10 000 mm na 10 000 mm

 

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA