Strona główna / nr 3 (5) - LATO 2005 / CZY GÓRY SĄ NIEBEZPIECZNE ?
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
WYPADKI GÓRSKIE

 


Akcja rotownicza TOPR zdjęcia

Tatry wypadki, akcja ratunkowa TOPR zdjęcia

Tatry Hala Gąsienicowa Panoramy tatrzańskie zdjęcia, galeria

Tatry Orla Perć zdjęcia galeria I

Marian Bała piękne szczyty zdjęcia
 
CZY GÓRY SĄ NIEBEZPIECZNE

dr Marian BAŁA, KW-Kraków           Przepisy regulujące bezpieczeństwo w górach >>>

 

  Głośny szum prasowy pojawiający się przy okazji tragicznych wypadków górskich powoduje, że w  opinii publicznej utarł się dosyć powszechny pogląd, o niebezpieczeństwie gór ale nie jest on całkiem prawdziwy. Góry są takie jakie są. Piękne, stanowiące atrakcyjny pod względem estetycznym teren, dający możliwości przeżycia czegoś w rodzaju przygody niedostępnej na ogół w terenie nizinnym.

czy góry są niebezpieczne...   To człowiek wchodzący w góry stwarza dla siebie niebezpieczeństwo. Góry są tylko surowym egzaminatorem dla człowieka i jego właściwego przygotowania. Błąd popełniony w górach może skończyć się dla człowieka tragicznie. Nie są temu winne góry. Winnym zawsze jest człowiek. Nie ma niebezpieczeństw “obiektywnych”. Wszystkie wypadki powodowane są niewłaściwym zachowaniem człowieka w terenie, często bardzo różniącym się pod wieloma względami od tego, w którym porusza się na co dzień. Doświadczenia zdobyte w swoim “normalnym” środowisku tylko w niewielkim stopniu przydają się w górach. W górach jest inaczej i to nie góry przystosowują się do człowieka ale on sam chcąc zachować zdrowy rozsądek musi przystosować się do stawianych przed nim nowych problemów.

    Z wielu przyczyn możliwych wypadków chciałbym subiektywnie zwrócić uwagę na dwa.

   Najczęstszym powodem wypadków jest zwykle bardzo słaba znajomość warunków klimatycznych charakteryzujących teren górski. Zachowań jakie można zaakceptować w dolinach - góry nie tolerują. Przekroczenie granic “zdrowego rozsądku” w ocenie własnych możliwości i naiwna wiara, że jakoś się uda. Klimat górski ma to do siebie, że pogoda potrafi zmieniać się bardzo szybko. Niejednokrotnie piękna, ciepła i słoneczna pogoda potrafi się w ciągu kilkunastu minut diametralnie zmienić. Mgła powoduje znaczne utrudnienia przy orientacji w terenie i łatwo zgubić szlak. Z chmurami nadchodzi także niska temperatura,  deszcz a czasem nawet w środku lata opad śniegu. W dolinach nie ma z tym problemu. Zaskoczony warunkami pogodowymi nierozważny turysta szybko ulega wychłodzeniu a jego sprawność fizyczna błyskawicznie maleje, a to już tylko krok do wypadku. Strój w jakim spotyka się czasem ludzi na górskich szlakach nadaje się może dobrze na plażę a nie na wyjście w góry. Podobnie dziwnie i niestosownie wyglądała by sytuacja  gdyby na plaży pojawił się ktoś w stroju odpowiednim do chodzenia po górach. Wniosek – w góry chodź odpowiednio zaopatrzony we właściwe ubranie, przygotowany na najgorsze z możliwych warunki pogodowe.

   Problem drugi to turystyka zimowa. Góry w zimie są znacznie piękniejsze niż w lecie. Specyficzne, trudne warunki pogodowe z jakimi możemy spotkać się w zimowych górach wymagają znacznie większego doświadczenia jeżeli bezpiecznie chcemy je poznawać.

Nie oznacza to oczywiście, że w zimie nie należy chodzić w góry.  Należy mieć tylko pełną świadomość faktu, że szlak przechodzony bez większych problemów w lecie, w zimie wygląda zupełnie inaczej i jego bezpieczne przejście wymaga często specjalnego sprzętu

 (np. raki, czekan). Chodzenie po górach w zimie to zupełnie coś innego niż w lecie. Letnie doświadczenie niewiele się przydaje w zimie. Teren łatwy w lecie może okazać się bardzo niebezpiecznym zimą. Oblodzone stoki, niebezpieczeństwo zsunięcia się lawin zmuszają do wzmożonej ostrożności w partiach górskich zupełnie bezpiecznych w lecie. Trzeba mieć bardzo duże doświadczenie by właściwie ocenić groźbę zejścia lawiny zwłaszcza, że można ją spowodować samym wejściem na niebezpieczny śnieg jak i paść jej ofiarą przechodząc łatwy stok gdy znajdujemy się na jej torze. Ostatnie badania wykazują zresztą, że lawina można dosięgnąć nas praktycznie w każdym miejscu i w każdych warunkach śniegowych! Ostrzeżenia lawinowe podawane przez TOPR mają znaczenie tylko orientacyjne. Jak zdobyć to doświadczenie? Najlepiej uprawiając turystykę w towarzystwie doświadczonych, pewnych przewodników lub przyjaciół. Zima w górach wymaga zupełnie innego podejścia. Letnie znakowane szlaki mogą zimą stawiać zupełnie inne wymagania. Łatwe i względnie bezpieczne przejście przez Zawrat lub przełęcz Krzyżne z Hali Gąsienicowej do Doliny 5-Stawów w zimie może być poważnym problemem nawet dla wprawnego turysty. Takie przejście to nie to samo co w lecie tylko że po śniegu. Jest w grubym błędzie ten kto nawet wielokrotnie przechodził te szlaki w lecie, że da sobie radę z nimi w warunkach zimowych. Bezpieczny szlak zimowy może przebiegać zupełnie inaczej niż w lecie. Klasycznym przykładem jest droga prowadząca ze schroniska w dol. 5-Stawów do Morskiego Oka. Zamknięty od lat letni szlak trawersujący Świstówkę wciąż kusi turystów. Uparcie podążają starym, letnim szlakiem niezbyt groźnym stokiem nierzadko kończą tu swoją wycieczkę . Ileż tam było tragicznych wypadków!

   Wybierając się w góry nie zapomnij zatem o czymś najważniejszym, co musisz zabrać koniecznie ze sobą. Jest to zdrowy rozsądek. I pamiętaj – to że coś udało Ci się 10 albo i 100

 razy nie ma najmniejszego wpływu na to, że uda Ci się kolejny raz. W górach najważniejszym nie jest  przejście jakiejś trasy, wejście na ciekawy, ambitny szczyt. Najważniejszym jest aby zdrowo z nich zejść. Tylko wtedy osiągniesz prawdziwą satysfakcję i zadowolenie z poznania górskich krain. Bo jak to śpiewał W. Wysocki w swojej górskiej balladzie – „Piękniejsze od gór mogą być tylko góry...”   

 

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA