Strona główna / nr 4 (6) -JESIEŃ 2005 / SZLAKIEM STARYCH HUT
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
SZLAKIEM STARYCH HUT Sucha Beskidzka, Maków Podhalański, Pasmo Pewelskie


Beskidy, Beskid Mały Leskowiec zima w górach zdjęcia galeria

Beskidy, Zima w górach; Beskidy Hala Lipowska zdjęcia galeria

Jaskinia Demianowska Wolności zdjęcia galeria II

Mała Fatra wąwóz Diery zdjęcia galeria

Tatry Hala Gąsienicowa Panoramy tatrzańskie zdjęcia, galeria
SZLAKIEM  STARYCH  HUT  W  SUCHEJ,  MAKOWIE

I  PAŚMIE  PEWELSKIM

Andrzej Matuszczyk

 

W trzy lata po obchodzonym w 2005 chwalebnym Jubileuszu 650-lecia Suchej Beskidzkiej minie 180 lat od daty uruchomienia w Suchej huty żelaza. W I połowie XIX wieku stała się ona synonimem gospodarczego postępu tych terenów oraz świadectwem żywego w owym postępie udziału słynnych suskich rodów Wielopolskich i Branickich

12.jpg (17.63 Kb)Za prekursora hutnictwa żelaza w Beskidzie Średnim można uznać o wiele tutaj starsze hutnictwo szkła. Najstarsza huta szkła pracowała w Paśmie Koskowej Góry, u podnóży Babicy (727 m) we wsi Trzebuni w 1452 roku wchodząc wtedy w skład dóbr zamku w Lanckoronie. W XV i XVI wieku produkowane tu były szyby i szklanki. Na miejscu znajdowała się malarnia szkła a dla potrzeb zakładu, na dużą skalę, zwłaszcza w XVI wieku, wypalany był węgiel drzewny.

Znacznie później, w II połowie XVII wieku dokumenty potwierdzają funkcjonowanie innych hut szkła: w Więciórce u południowych podnóży Kotonia -857 m (wyrabiano tu szyby, kieliszki, flaszki, szklanki) oraz w Hucisku koło Jeleśni. O hucie szkła w Hucisku tak wspominał Andrzej Komoniecki na kartach słynnego „Dziejopisu Żywieckiego”:

...Tegoż 1679 roku huta żywiecka za Pewlą, w której ostatni był hutnik Wawrzyniec Mandecki, ustała, obróciwszy te grunta na zarębki, wymierzywszy ich numeru 15 i stąd się tam wieś Huciskiem nazwano...

Jeśli chodzi o początki hutnictwa żelaza, tu również dokumenty historyczne prowadzą nas do Huciska, gdzie ponoć jeszcze w XV wieku była pozyskiwana ruda przetapiana tutaj, na wododziale rzek Skawy i Koszarawy w prymitywnych dymarkach.

Kolejne świadectwo o dawnym hutnictwie znajdziemy we wsi Ślemień w Paśmie Pewelskim Beskidu Średniego. Dawna nazwa „ślemię” - według Andrzeja Komonieckiego oznaczała kalenicę wspartą na dwóch słupach, co ponoć jako pierwszy zastosował jeden z osadników właśnie ze Ślemienia. Wieś ta założona w XV wieku, od 1608 roku stała się centrum tzw. Klucza Ślemieńskiego, którego pierwszymi zarządcami zostali Aleksander Komorowski  oraz Hieronim Noskowski.. W 1770 roku dzięki Hieronimowi Wielopolskiemu stanęła w Ślemieniu pierwsza w Beskidach huta żelaza, której wielki piec produkował w oparciu o niskoprocentową rudę żelaza pozyskiwaną z szybów w okolicach Targoszowa i Krzeszowa a ścisłej ze stoków Harańczykowej Góry (624 m) oraz Gronika (530 m). Była to nowoczesna jak na owe czasy huta z wielkim piecem, w miejsce znanych jedynie poprzednio prymitywnych dymarek. Aleksy Siemionow na łamach „Ziemi Wadowickiej” tak napisał:

...Dopiero gdy zwierzchność wystawiła kuźnice, potrzebowała zatem nierównie więcej pańszczyzny dla dostarczenia materiałów i utrzymywania tej fabryki, też płaty na dni robocze zamieniono...

Przełomem w postępowych tendencjach hutnictwa staje się założenie staraniem Jana Kantego Wielopolskiego w 1828 roku w Suchej dużej huty żelaza. Zakład mieścił się pomiędzy Rynkiem a stacją kolejową dokładnie w miejscu, gdzie jeszcze przez wiele lat po II wojnie światowej funkcjonował suski tartak. Przez pierwsze siedem lat suska fryszerka przerabiała rudę słowacką a 200-kilogramowy młot pieca fryszerskiego poruszany był siłą wody. Od 1836 roku pracował w hucie wielki piec a trzy lata później Wielopolscy wydzierżawili zakład hrabiemu Filipowi Ludwikowi de Saint Genois d Anneacourt, późniejszemu twórcy i założycielowi huty żelaza w sąsiednim Makowie wraz z jej filią w Zawoi.

 

Budową huty żelaza „Maurycy” w Makowie z upoważnienia właściciela dóbr makowskich (od 1839 roku), wspominanego wyżej Filipa Ludwika de Saint Genois zajmował się w latach 1844-46 wiedeński przedsiębiorca Salomon Mayer baron von Rotchild. Doprowadzono do oddania do użytku wielkiego pieca, dwóch pieców fryszerskich z dwoma młotami oraz walcowni. W późniejszym okresie był dobudowany drugi wielki piec i cztery piece fryszerskie a ciąg technologiczny zakładów w Makowie i Zawoi stworzyły jedną całość.

Tymczasem huta w Suchej od 1851 roku przechodzi na własność Aleksandra Branickiego przyjmując nazwę „Zakłady Górniczo-Hutnicze hr.Branickiego w Suchej”. Nowy właściciel remontuje wielki piec, buduje nowe piece fryszerskie oraz otwiera emaliernię naczyń.

W 1860 roku pracuje w Suchej dodatkowo nowy piec do wytapiania żelaza i aż jedenaście fryszerek.

Maria Steczkowska na łamach „Tygodnika Ilustrowanego” tak pisała w 1869 roku o hucie w Suchej:

...Fabryka garnków żelaznych i drobniejszych wyrobów znajduje się we wsi Sucha, hamernia zaś jest w Zawoi o parę mil powyżej Makowa leżącej, dokąd posyłają tutejszy surowiec...

Mirosław J. Barański śledzący szczegółowo dzieje suskiego hutnictwa tak napisał:

...Asortyment produktów wychodzących z suskiej huty był jak się okazuje – wcale bogaty. Produkowano głównie żelazo lane i w sztabach oraz liczne wyroby z tego żelaza: odlewy, blachy na lemiesze do pługów, okucia do wozów, kowadła, motyki, siekiery a także kompletne sieczkarnie i młocarnie. (-) Od 1852 wytwarzano również do kilkunastu tysięcy żeliwnych garnków...

W 1880 roku suski asortyment hutniczy (około 1500 ton rocznie) znany był w Galicji, Czechach i na Słowacji. Zakład zatrudniał 300 osób a wysoką jakość wyrobów zapewniał nowy młot parowy oraz walcownia do wyrobu stali zgrzewanej.

W najwyższym osiedlu wsi Stryszawy – Huciskach (uświęconym tradycję hutnictwa szkła w okresie znacznie wcześniejszym) otwarto filię huty w Suchej. To tutaj w latach 1830-1885 mała fryszerka wyposażona w dwa piece produkowała wyroby stalowe.

Surowca do produkcji w hutach suskiej i makowskiej dostarczało łącznie około 30 kopalń niskoprocentowej rudy pozyskiwanej z okolic Targoszowa, Krzeszowa, Sułkowic, Lanckorony, Kalwarii, Tłuczania a nawet Jaworzna. Jakość i miąższość pokładów beskidzkiej rudy okazywały się małe i niekonkurencyjne wobec doskonałej rudy szwedzkiej stosowanej w hutach śląskich.

Produkcji ówczesnych zakładów hutniczych towarzyszyła  niekontrolowana i wręcz rabunkowa dewastacja drzewostanów modrzewiowych, bukowych, jodłowych oraz dębowych. W 1857 roku zużyto tylko na potrzeby huty makowskiej 6500 sążni drzewa służącego do wypalania węgla drzewnego. A trzeba mieć świadomość, że dla uzyskania 5000 sążni należało wyciąć 10000 morgów lasów. Tymczasem całe dobra suskie posiadały 65000 sążni. W wyniku tego rodzaju dewastacji już w 1877 roku wytępiony został w całości drzewostan modrzewiowy.

W końcu produkcja obydwu dużych hut stała się nieopłacalna, głównie z uwagi na dużą odległość między miejscami pozyskiwania surowca a produkcji gotowych wyrobów. Huta makowska „Maurycy” zakończyła produkcję około 1870 roku a huta suska po roku 1890. Ostatnim – jak na ironię faktem, który przyspieszył przejście do historii huty w Suchej stało się uruchomienie linii kolejowej z Suchej do Skawiny stwarzając możliwość dowozu koleją tańszych towarów oraz wyrobów wykonywanych przez huty na Śląsku.

Po hucie w Suchej nie zachował się w terenie żaden ślad natomiast w Makowie, w rejonie Osiedla 100-lecia można jeszcze dostrzec pozostałości kamiennego muru, po którym przewożono wsad do wielkiego pieca. Na cmentarzu w Makowie spoczywa jeden z dyrektorów huty żelaza w Suchej – Franciszek Kopetschny.

Cenną pamiątką po miejscach wydobywania rud żelaza z okolicy Targoszowa i Krzeszowa jest kapliczka górnicza z posągiem św.Barbary. Patronka górników trzyma w ręku miecz a obok znajduje się wizerunek Matki Boskiej. Kapliczka stoi na grzbiecie Harańczykowej Góry od 1896 roku. Wystawiono ją w okresie, gdy ruda już nie była tam pozyskiwana a podpis na cokole informuje: ...Fondatorowie – Wojciech Płonka, Jan Fluder i wszyscy gurnicy...   

 

  • © Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
    Webmaster: PROMEDIA