Strona główna / nr 1 (7) - ZIMA 2006 / NASI ZIMOWI GOŚCIE
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
NASI ZIMOWI GOŚCIE - Ptaki w zimie

Nasi zimowi goście - Jak ptaki spędzają zimę
Dr Marek Guzik - Akademia Pedagogiczna w Krakowie
13.jpg (20.08 Kb)

            Idzie zima. Dni stają się coraz krótsze, noce chłodne a rankiem na trawach i gałązkach można zobaczyć delikatny szron. To efekt przymrozków. Rzadko, tylko w szczególnie ciepłe dni, można zauważyć lecącego motyla czy innego owada, natomiast wiele z nich chętnie zagląda do naszych mieszkań i szuka kryjówek.

Zima jest trudnym okresem w życiu pozostających u nas zwierząt. Muszą ją przetrwać a robią to w różny sposób. Na ten temat obszerniej pisałem poprzedniej zimy. (W górach nr 1. (3), 2005). Stosunkowo najłatwiej mają ptaki. Z nastaniem chłodów większość z nich porzuca swoje letnie ostoje i odlatuje w cieplejsze okolice. Te, które zostają zmieniają dietę, a nieliczne przylatują do nas z okolic jeszcze zimniejszych. Wśród nich są takie gatunki, które możemy spotkać tylko zimą, ale również i takie, których przedstawiciele właśnie od nas odlecieli. W tym przypadku następuje tylko wymiana osobników, choć przedstawiciele gatunku cały czas u nas występują.


Tatry zimą Czerwone Wierchy zdjęcia galeria

Beskid Mały Leskowiec zima w górach zdjęcia

Zima w Beskidach Hala Lipowska, Rysianka zdjęcia

Ptaki w Górach Świętokrzyskich zdjęcia

Niedźwiedź, kozica, jeleń zdjęcia, galeria
Jednym z ptaków, które można obserwować z nastaniem chłodów i w zimie są jemiołuszki (Bombycilla garrulus
). Jemiołuszka jest ptakiem północno-wschodniej Europy i Syberii, czyli zamieszkuje tereny tundry i tajgi. Właśnie tam, w czasie krótkiego lata wychowuje swoje młode. Gniazdo z gałązek, trawy i porostów buduje przeważnie na drzewach iglastych. W jednym lęgu wysiaduje 4 – 5 młodych. Do nas przylatuje, w zależności od temperatury w miejscu swojego występowania, najczęściej w listopadzie i pozostaje do lutego a nawet marca. W tym czasie odżywia się owocami jarzębiny, głogu, dzikiej róży, kaliny a także jemioły. Owoce tych drzew i krzewów przywabiają ptaki piękną barwą. Ciekawe jest to, że jemiołuszka jako jeden z nielicznych ptaków zjada właśnie owoce jemioły, które dla innych gatunków są zbyt duże do przełknięcia.

14.jpg (7.40 Kb)Jemioła jest półpasożytem wielu gatunków drzew a jej zielone kule, z białymi owocami, są doskonale widoczne nawet ze znacznej odległości. Gatunek ten jako jeden z nielicznych owocuje właśnie zimą, kiedy przylatują jemiołuszki a także, kiedy inne ptaki poszukują pokarmu. Kleiste owoce przyklejają się do ich dziobów a ptaki chcąc się od nich uwolnić przyklejają je do następnej gałęzi. Jemiołuszki mają jeszcze tę zaletę, że bardzo szybko trawią pokarm. Z połkniętego owocu jemioły ptak wykorzystuje jedynie mięsistą otoczkę nasienia a ono samo opuszcza jego przewód pokarmowy już po ok. 10 – 15 min. Przejście przez przewód pokarmowy jemiołuszki sprzyja szybszemu kiełkowaniu nasionka. Taki sposób „rozsiewania” jemioły sprawia, że występuje ona na drzewach w dużej liczbie a także, że występuje na ograniczonym obszarze.

Jemiołuszki są ptakami stadnymi i zazwyczaj w liczbie kilku lub kilkunastu osobników obsiadają drzewo, na którym się pożywiają. W czasie żerowania wydają szczebiotliwy, przenikliwy głos, po którym najłatwiej zlokalizować ich stado.

Innym naszym zimowym gościem jest gil (Pyrrhula pyrrhula). Nieliczne gile przebywają u nas przez cały rok jednak zdecydowana większość przylatuje do nas na zimę. Występujące u nas gile zamieszkują lasy, głównie na Mazurach, Suwalszczyźnie i Podlasiu. W innych rejonach Polski są zdecydowanie rzadsze. Swoje gniazdo umieszcza gil w dobrze osłoniętym miejscu, najczęściej w krzaku jałowca lub na bocznej gałązce świerka. W gnieździe składa 4 – 5 niebieskich jaj, w karminowe lub wiśniowo-brązowe plamki i nitki. Gil odżywia się głównie pokarmem roślinnym, latem dodatkowo owadami i pająkami, natomiast zimą, podobnie jak inne ptaki, chętnie zjada pozostające na drzewach owoce jarzębiny a także owoce i nasiona drzew i krzewów leśnych. Jest też, choć niezbyt często, gościem w karmnikach. W tym przypadku najchętniej zjada nasiona słonecznika, choć nie gardzi i innym pokarmem.

I tym sposobem znaleźliśmy się przy zimowych gościach naszych karmników. Jest ich wiele gatunków i warto przedstawić kilka z nich.

Rzadkim gościem jest kowalik (Sitta europea). Ten mieszkaniec lasów i parków często gości w karmnikach. W lecie odżywia się, podobnie jak dzięcioły, owadami, larwami i poczwarkami ukrytymi pod korą. Swoim ostrym dziobem potrafi odłupać korę, aby dostać się do smakowitego kąska a także rozłupywać nasiona. Kowalik potrafi poruszać się po drzewie wyjątkowo sprawnie i lepiej niż jakikolwiek inny ptak. Bez problemu schodzi głową w dół a nawet potrafi iść po spodniej stronie gałęzi. Mimo, że jest dziuplakiem sam dziupli nie wykuwa a wprowadza się już do gotowej. Zazwyczaj jednak otwór wlotowy w takiej dziupli jest za duży dla małego kowalika i musi zalepić go gliną, iłem lub innym dostępnym materiałem. Składa 6 – 9 białych jaj z rdzawoczerwonymi plamami. W zimie kowalik zjada różne nasiona, szczególnie oleiste np. ziarna słonecznika, ale chętnie zjada również słoninę.

Karmniki często odwiedzają dzięcioły. Te ciekawe ptaki – leśni kowale w lecie odżywiają się owadami, ich larwami i poczwarkami wyszukiwanymi pod korą, ale także mrówkami. Chętnie zjadają również nasiona drzew szpilkowych, szczególnie sosny, ale także świerka, wydziobując je z szyszek umieszczonych w specjalnych szczelinach kory lub rozwidleniach gałęzi, w tzw. „kuźniach”. Na jesieni rozłupują orzechy włoskie. Dzięcioły, podobnie jak kowaliki, sprawnie poruszają się po pniach drzew, choć nie potrafią chodzić głową w dół. Podczas kucia podpierają się ogonem, w którym występują zaostrzone na końcach sterówki. Gnieżdżą się w samodzielnie wykutych dziuplach. Podczas snu też „siedzą” na ogonie wczepione pazurami w ścianę dziupli. Do karmnika najczęściej przylatuje dzięcioł średni (Dendrocops medius) i dzięcioł duży (D. major). Rzadszym gościem jest dzięcioł zielonosiwy (Picus canus). Ten ostatni w lecie najczęściej żywi się mrówkami a również w zimie potrafi rozkopać mrowisko w poszukiwaniu swojego przysmaku. W karmniku wszystkie dzięcioły chętnie jedzą słoninę.

Wszyscy znają naszych następnych karmnikowych gości. To sikory. W ciepłe dni lata i jesieni strzegą naszych drzew przed szkodnikami i zimą, kiedy o pokarm trudniej możemy się im odwdzięczyć. W okresie letnim sikora zjada dziennie tyle owadów i ich larw ile sama waży. Dlatego dobrze jest w zimie podkarmić je i przyzwyczaić do miejsca zdobywania pokarmu, by potem w lecie chętnie przebywały w naszej okolicy i redukowały skutecznie liczbę szkodników. Do karmnika najczęściej przylatuje sikora bogatka (Parus major), sikora modra (P. caeruleus) czyli pospolita modraszka oraz sikora uboga (P. palustris) nazywana również mniszką lub szarytką. Sikory są ptakami wszędobylskimi. Występują licznie na terenie całej Polski, choć nie wszystkie gatunki. Gniazdo budują zazwyczaj w dziupli, zajmowanej po innych ptakach, ale również chętnie zasiedlają skrzynki lęgowe a w przypadku ich braku różne dobrze osłonięte zagłębienia, np. pod korzeniami drzew. Sikory niekiedy wykorzystują na budowę gniazda miejsca nienaturalne np. nieużywane skrzynki na listy, rynny a nawet metalowe słupki ogrodzeniowe. Sikory wyprowadzają w sezonie 2 lęgi po 6 – 10 młodych. Ich białe jaja są pokryte czerwonymi kropkami lub plamkami. W zimie sikory zjadają różne nasiona a w karmniku chętnie korzystają z zawieszonej słoniny.

Najliczniej do karmnika zlatują wróble. W Polsce są ich 2 gatunki. Pospolity wróbel domowy (Passer domesticus) i mazurek (Passer montanus), przy czym mazurek jest liczniejszy w Polsce południowej. Obydwa gatunki są do siebie bardzo podobne i na pierwszy rzut oka trudne do odróżnienia. Główną i najlepiej widoczną różnicą jest obecność u mazurka ciemnej plamki na jasnym tle policzka. Można to dokładnie zaobserwować u mazurków w karmniku (patrz zdjęcie). U wróbla domowego taka plamka nie występuje, ponadto mazurek ma cały wierzch głowy czekoladowo-brązowy, natomiast u wróbla domowego przez środek głowy biegnie szaro-popielaty pasek. Obydwa gatunki chętnie wiją gniazdo w dziuplach, choć bardziej typowym dziuplakiem jest mazurek, natomiast wróbel domowy swoje gniazdo wije w każdym dostępnym, osłoniętym miejscu, najczęściej w pobliżu siedzib ludzkich niekiedy nawet w obrębie gniazda bociana białego. Wróble wyprowadzają zazwyczaj 3 lęgi w roku po 5 – 6 młodych. Są wszystkożerne tak w czasie lata jak i w zimie. Chętnie zjadają również słoninę, konkurując w tym z sikorami. Podobnie jak i sikory przyzwyczajają się do karmienia i cierpliwie czekają na smakołyki a potrafią się nawet o nie dopominać stukając o określonej porze w okno albo czyniąc harmider na gałęziach.

Do karmnika zlatują również kosy (Turdus merula). Są one bardzo łatwe do zaobserwowania przez cały rok, bowiem są stałymi mieszkańcami miast. U tego gatunku łatwo można odróżnić samca od samicy, bowiem samiec jest cały czarny, ma pomarańczowo-żółty dziób i żółtą obwódkę oka, natomiast samica jest barwy brązowej i ma również podobnie ubarwiony dziób. Ponadto cechą charakterystyczną kosa jest stosunkowo długi ogon. Te piękne ptaki w zimie najchętniej zjadają owoce – jabłka i gruszki. Osobniki żyjące w miastach zbierają resztki wyrzucone przez człowieka.

Największymi ptakami, często odwiedzającymi karmniki, ale również szukającymi pożywienia na śmietnikach i w pobliżu siedzib ludzkich są ptaki krukowate – gawrony (Corvus frugilegus), kawki (C. monedula) i sroki (Pica pica) a ostatnio także coraz bardziej pospolite wrony siwe (Corvus corone). Wszystkie one żywią się odpadkami spożywczymi wyrzuconymi przez człowieka, ale odwiedzają również karmniki, przepędzając z nich  mniejsze ptaki. Zjadają wszystko, co jest w karmniku, nie mają specjalnych preferencji. Poza okresem zimowym chętnie zjadają owady, gryzonie a nawet, szczególnie sroka, polują na młode zające.

Ciekawym ptakiem jest gawron, bowiem osobniki zimowe przyleciały do nas z północy Europy i z Syberii natomiast nasze odleciały w cieplejsze rejony. Są, więc „zimowe” gawrony przybyszami. Między innymi, dlatego mniej boją się ludzi, bowiem na terenach gdzie spędzają lato mają z nimi znacznie rzadszy kontakt.

Przedstawione tu gatunki nie wyczerpują listy zimowych gości. W każdym karmniku może pojawić się jakiś gatunek osobliwy, rzadki czy nietypowy. Wszystkie one liczą na naszą pomoc w przetrwaniu zimy. Należy jednak pamiętać, iż nie należy rozpoczynać dokarmiania ptaków, jeśli nie będziemy w stanie robić tego systematycznie przez całą zimę. Ptak przyzwyczajony do dokarmiania często rezygnuje z samodzielnego poszukiwania pokarmu licząc na zawartość karmnika. Może się to skończyć dla niego fatalnie. Ponadto pokarm w karmniku nie może być stary, spleśniały czy skwaśniały. Nie może również zawierać soli i innych środków konserwujących. Wywieszona słonina musi być surowa i świeża, nie może być ani solona ani wędzona. Najpewniejszym pożywieniem, oprócz słoniny, są różne ziarna lub pokarm dla ptaków zakupiony w sklepie zoologicznym. Wszystkie produkty powinno się podawać w ilościach niewielkich, żeby się nie psuły, albo nie zamarzały.

Po przetrwaniu zimy ptaki odwdzięczą się nam za pomoc pięknym śpiewem

 

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA