Strona główna / nr 2 (8) - WIOSNA 2006 / FOTOGRAFIA – PAMIĄTKA Z GÓR cz. VIII
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
FOTOGRAFIA – PAMIĄTKA Z GÓR cz. VIII

Poruszając temat gór pozaziemskich nie można nie wspomnieć o najwyższej górze, o której wiemy. To OLYMPUS MONS. Góra – wulkan na Marsie, położona w jego pasie równikowym.
          Nie ma sobie równych w całym Układzie Słonecznym. Nasz Everest to przy niej karzeł. Wysokość Everestu liczona od poziomu morza nie sięga nawet 9 km. Na Marsie nie ma mórz, więc wysokość gór mierzona jest od ich podnóża, a raczej od umownego poziomu planety. Gdyby w ten sposób liczyć wysokość Everestu, to byłby niższy o dalsze 2 – 3 km. A wysokość Olympusa liczy sobie… 26,4 km!
          Jak to możliwe, że na planecie mniejszej od Ziemi wypiętrzył się taki masyw ?
          Jak wspomniałem na wstępie – Olympus jest górą wulkaniczną. Ponieważ skorupa Marsa nie zawiera luźnych płyt tektonicznych takich jak skorupa Ziemi, więc powstały przed milionami lat krater nie zmieniał swego położenia względem powierzchni planety przez cały czas swej aktywności i wydobywająca się z niego podczas kolejnych erupcji lawa odkładała się na zboczach wypiętrzając ściany krateru do gigantycznych rozmiarów.
          Czy i kiedy człowiek stanie na dach naszego Układu Słonecznego ?
          Jeżeli wierzyć terminom z programów badawczych NASA, to nastąpi to zapewne w najbliższym 50-cio leciu. Pierwszy załogowy lot na Marsa planowany jest na lata 2010 – 2012. Tak więc wysoce prawdopodobnym jest, że jeszcze za życia większości z Szanownych Czytelników „W górach” człowiek postawi nogę na tej najwyższej górze. Ale… ale ci, którzy widzą już oczyma wyobraźni przepaściste i niedostępne zerwy ścian Olympusa, doznają zaraz wielkiego zawodu! Wejście na tę górkę okaże się prawdopodobnie dziecinnie łatwe, chociaż nieco przydługie. Szczyt sięga bowiem bez mała 27 km, ale średnica stożka wulkanu u jego podstawy wynosi ok. 550 km, co daje średnie nachylenie stoku w granicach… 60 !
© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA