Strona główna / WADOWICE / Poetycki przewodnik / Cudzy ogród
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
Janina Brzostowska – Cudzy ogród

Ulica Zielona choć niewielka istnieje w Wadowicach do dzisiaj. Idąc od Rynku ul. M.B. Fatimskiej odchodzi w prawo za nowym kościołem wotywnym p.w. św. Piotra Apostoła i przebiega u stóp Beskidu Małego. Ogrody leżące z prawej strony ulicy położone są na północnych stokach Beskidów. Przebiega ona od kościoła do osiedla Pod Skarpą z miejskim basenem Delfin.

Ulica Zielona prowadzi równolegle do dawnej ul. Tatrzańskiej wspominanej przez Ojca Świętego Jana Pawła II na Rynku w Wadowicach w czerwcu 1999 r. W uznaniu zasług Emila Zegadłowicza dla kultury ludowej w Beskidach, oraz za rozsławianie Wadowic – Rada Miasta nadała poecie tytuł obywatela honorowego, a ul. Tatrzańską nazwano ul. Emila Zegadłowicza.

 

Janina Brzostowska – Cudzy ogród

 

To był cudzy ogród,

do którego wejść nie było wolno.

Ulica Zielona dziesięć

i ten ogród, pierwszy na prawo:

jakby dopiero wczoraj,

jakby niedawno.

 

Co rano, wracając ze szkoły,

na jedną, krótką chwilę

przystawałam pod sztachetami

i patrzyłam z zachwytem, chciwie,

w zieleń tchnącą wilgotną świeżością –

choć na ulicy był skwar.

 

W dużym domu w ogrodzie

mieszkał nieduży chłopiec:

miał lat nie więcej ode mnie:

osiem, a może dziewięć?

Skoro mnie tylko zobaczył,

podbiegał ku sztachetom

i mówił:

- to nie twój ogród!

Tobie tu wejść nie wolno!

 

Potem chyba już nigdy

żaden ogród na świecie

nie nęcił mnie tak, nie wabił –

choć zawsze kocham ogrody.

Janina Brzostowska

Tadeusz Szantroch

Edward Kozikowski

Spotkajmy się w Wadowicach

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA