Strona główna / WADOWICE / Poetycki przewodnik / Młyn w Białce
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
Janina Brzostowska – Młyn w Białce

Białka jest miejscowością leżącą w szerokiej dolinie górskiej rzeki Skawicy wypływającej spod Babiej Góry. Rwący, bystry nurt Skawicy pozwalał na usytuowanie na jej brzegach urządzeń napędzanych wodą. Do takich urządzeń należały w dawnych czasach; folusze, kuźnie czy też młyny. Na rzece robiło się niewielkie spiętrzenie wody, która spadając tworzyła niewielki wodospad i poruszała koło wodne napędzające żarna w młynie.

Przez Białkę przebiega droga z Wadowic do Zawoi i na Przełęcz Krowiarki. Przez Prz. Krowiarki zwaną dawniej przełęczą Lipnicką przebiega Główny Szlak Beskidzki koloru czerwonego. Na zachód szlak wyprowadza na szczyt Babiej Góry, a na wschód prowadzi w Pasmo Polic na Police.

Zawoja jest typową miejscowością turystyczną, rekreacyjną. Tutaj znajdują się liczne pensjonaty. Z Zawoi wychodzą szlaki prowadzące turystów w masyw Babiogórski, w pasmo Polic, pasmo Jałowca Wielkiego i oczywiście na szczyt Babiej Góry.

 

Janina Brzostowska – Młyn w Białce

 

W las się skrył młyn ten stary, sławniejszy niż Ponikiewski,

co na Iłowiec odstawiał mąkę dla ukochanej królewskiej.

Kiedyś, za Kazimierza Wielkiego, w dolinie wzniesiony pięknej,

dziś jeszcze ziarno korcami miele dla okolicy dalekiej.

 

Wieczorem nad strumieniem sina unosi się mgła;

stary młynarz spogląda na młyn w zmierzchu niebieski.

W progu domu siedzi spokojny, lecz do młyna zajrzeć się bał:

ktoś stąpa tam i płacze, trzeszczą zbutwiałe deski.

 

Ktoś kiedyś, dawno, utonął

niedaleko wielkiego koła:

nie trzeba mówić w noc głośno,

bo odpowie, zawoła.

 

Mąki na składzie dużo, lecz nie przyjdzie tu żaden złodziej.

Cicho… Posnęły ryby w głębi pod wodospadem.

Źle tylko, że żona młynarza wieczorami tamtędy chodzi,

bo może w wodę wpaść przez nieuwagę.

 

Janina Brzostowska

Tadeusz Szantroch

Edward Kozikowski

Spotkajmy się w Wadowicach

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: PROMEDIA