Strona główna / BESKIDY - JAN PAWEŁ II / Beskidy przewodnik / Beskid Mały / Hrabskie Buty
    
NUMERY ARCHIWALNE
KONTAKT
GALERIA - ZDJĘCIA
WADOWICE
TATRY
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE
BESKIDY - JAN PAWEŁ II
BABIA GÓRA
GÓRY WYSOKIE
ROŚLINY I ZWIERZĘTA
LINKI
PROPOZYCJE WYCIECZEK
Noclegi Hotele
Wydawnictwa turystyczne
Samorząd Przewodników
polski
Hrabskie buty – legenda Beskidu Małego

Hrabskie buty – legenda Beskidu Małego

 

Pierwszą fortalicję w Suchej Beskidzkiej wybudował Włoch Gaspare Castilione który później przybrał nazwisko Kacper Suski. Później ów zamek był rozbudowywany przez kolejnych właścicieli, wielkie rody magnackie; Potockich, Branickich i Wielopolskich. W efekcie dziedziniec przybrał widok przypominający dziedziniec Zamku Królewskiego na Wawelu, dzięki czemu zamek w Suchej Beskidzkiej jest nazywany „Małym Wawelem”.

W drugiej połowie XIX w. właściciele zamku zapraszali swoich gości na wycieczki górskie na Leskowiec 922 m. n.p.m. Panowie pokonywali część trasy na góralskich furkach, by w końcu zdobyć osobiście na nogach szczyt Leskowca. Na pamiątkę owych wydarzeń panowie nakazali poddanym aby ci wykuli w kamiennych płytach ich stopy – hrabskie buty. Wszystkie buty były podpisane imionami i nazwiskami właścicieli, dzielnych zdobywców jadnego z najwyższych szczytów Beskidu Małego – Leskowca. Od tego czasu okoliczna ludność nazwała szczyt Leskowca – Butami czasem Hrabskimi Butami.

Pomiędzy panami a poddanymi różnie bywa, czasem lepiej, czasem gorzej. Gdy panowie zbyt uciskają poddanych, ci jak mogą starają się zrobić im na złość. Tak było i w Beskidzie Małym. Na skutek zatargów górale zemścili się na pamiątkowych tablicach na szczycie Leskowca. Część z nich została porozbijana, część skulali do okolicznych lasów. Kilka lat temu ok. 2004/05 r. jeden ze znanych turystów z Andrychowa Pan Zieliński odnalazł w lasach okalających Leskowiec dwie tablice z wykutymi w nich hrabskimi butami., oraz podpisami ich właścicieli. Tablice zostały przetransportowane do schroniska pod Leskowcem i złożone obok rogacza z drogowskazami. Cenne znalezisko zostało wzbogacone poprzez umieszczenie obok tablicy z opisem owych wydarzeń.

Kilka lat temu jako prezes wadowickiego oddziału PTTK zaprosiłem do współpracy przy znakowaniu, oznaczaniu, modernizacji i udoskonalaniu infrastruktury szlaków turystycznych wiele osób. Współpracował z nami góral z Ponikwi – miejscowości pod Leskowcem w sercu Beskidu Małego. Jakież było moje zdziwienie gdy pewnego razu, ów rdzenny z dziada pradziada góral Ponikiewski zapytał:

- Panie a czy wiecie, że kiedyś nazywaliśmy Leskowiec – Butami?

Zdumienie – to za mało powiedziane – podziw jak przez ponad 100 lat przetrwała pamięć po zdawałoby się dawno zapomnianych wydarzeniach, dawno zapomnianej nazwie szczytu.

- No wiecie – odparłem – wspominając pierwszy artykuł Beskid Mały Kazimierza Sosnowskiego datowany listopad 1924, a zamieszczony w Wierchach nr 3 z 1925 r.

  • © Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
    Webmaster: PROMEDIA